Nowa fala przymusowej „mobilizacji” rozpoczęła się na terytorium okupowanego Donbasu 1 sierpnia br. w celu wyposażenia jednostek rezerwy mobilizacyjnej.
Źródło: Główny Zarząd Wywiadu
Szczegóły: Według GUR okupanci wybierają osoby, które nie nadają się do służby oraz te, które miały „odroczenie”.
Na przykład w Ługańsku dwa autobusy mężczyzn, w większości tragarzy, zostały zabrane z rynku w ciągu 40 minut. W Alczewsku mężczyzn zabrano na środku ulic. Ludność jest oburzona, mężczyźni się ukrywają.
W wielu osadach trwa całkowita przymusowa mobilizacja. Na przykład na ulicach Chrustalnoje wzrosła liczba patroli, które zabierają mężczyzn do Komisariatu Wojskowego. Trwają naloty na przedsiębiorstwa i instytucje komercyjne.
Dosłownie GUR: „Jednocześnie wśród już zmobilizowanych ludzi ORDLO szerzy się niezadowolenie ze straszliwego stosunku dowództwa armii okupacyjnej do miejscowego personelu.
W szczególności rozchodzą się informacje, że Rosjanie otrzymują nowoczesne kamizelki kuloodporne i hełmy, a miejscowym amunicję do modelu 1941-1945.”
Źródło: Prawda ukraińska